szalowanie fundamentów
Strona główna » Blog » Jak zrobić szalunek z desek? Szalowanie krok po kroku

Jak zrobić szalunek z desek? Szalowanie krok po kroku

Szalunek z desek przy fundamentach ma proste zadanie: utrzymać świeży beton w odpowiednim kształcie i pozwolić dokładnie wyznaczyć szerokość oraz poziom ławy. W praktyce oznacza to jednak coś więcej niż zbicie kilku desek w prostokąt.

Deskowanie musi być równe, stabilne i wystarczająco sztywne, żeby nie rozjechało się podczas betonowania. Świeża mieszanka potrafi wywrzeć na boki naprawdę spory nacisk, a jeśli jeden palik puści albo narożnik zostanie słabo spięty, szalunek może przesunąć się właśnie wtedy, gdy najtrudniej będzie już cokolwiek poprawić.

Przy typowych ławach fundamentowych tradycyjne deskowanie z desek nadal jest prostym i skutecznym rozwiązaniem. Kluczowe są nie tylko same deski, ale przede wszystkim ich podparcie: paliki, rozpory, łączenia i dobrze wykonane narożniki.

Jakie deski wybrać na szalunek fundamentów?

Najczęściej stosuje się zwykłe deski sosnowe lub świerkowe o grubości około 25–32 mm. Nie muszą być strugane i nie muszą wyglądać idealnie. Znacznie ważniejsze jest to, żeby były w miarę proste, nie były mocno popękane i dawały się solidnie przykręcić lub przybić do podpór.

Przy niewysokiej ławie deska 25 mm może spokojnie wystarczyć, jeśli jest dobrze podparta. Z kolei nawet grubsza deska nie pomoże, jeśli pomiędzy palikami zostanie półtora metra luzu i cała konstrukcja będzie pracowała pod naciskiem.

Przy wyborze materiału zwróć uwagę na:

  • grubość desek,
  • ich prostoliniowość,
  • stan krawędzi,
  • pęknięcia i osłabienia drewna,
  • długość pozwalającą ograniczyć liczbę łączeń,
  • możliwość solidnego mocowania do palików i rozpór.

Jeśli beton ma pozostać widoczny albo powierzchnia ma być szczególnie równa, można użyć sklejki szalunkowej albo gotowych płyt do deskowań. Przy zwykłych ławach fundamentowych najczęściej nie ma jednak potrzeby podnoszenia kosztu tylko po to, żeby beton po rozszalowaniu wyglądał idealnie gładko.

Co będzie potrzebne do wykonania szalunku?

Poza deskami warto przygotować od razu cały materiał potrzebny do usztywnienia konstrukcji. Najgorszy moment na szukanie dodatkowego palika jest wtedy, gdy połowa deskowania już stoi i widać, że zaczyna się ruszać.

Przydadzą się:

  • drewniane paliki,
  • kantówki lub łaty do usztywnień,
  • ukośne rozpory,
  • wkręty albo gwoździe,
  • miara,
  • sznurek murarski,
  • laser, niwelator albo długa poziomica,
  • piła lub pilarka,
  • młotek lub wkrętarka.

Wkręty są wygodniejsze wtedy, gdy deskowanie trzeba jeszcze poprawiać. Można szybko poluzować deskę, przesunąć ją o centymetr i ponownie skręcić. Gwoździe są szybsze i często tańsze, ale przy korektach robi się z nimi więcej pracy.

Dobrze mieć też zapas krótszych kawałków drewna. Przydają się przy narożnikach, łączeniach desek i wszędzie tam, gdzie trzeba szybko dołożyć dodatkowe podparcie.

Jak zrobić szalunek z desek krok po kroku?

1. Wyznacz położenie ław

Zanim zaczniesz wbijać paliki, trzeba dokładnie wiedzieć, gdzie ma znaleźć się fundament. Wymiary szalunku powinny wynikać z projektu i wytyczenia budynku, a nie z tego, jak szeroki wyszedł wykop po pracy koparki.

Najlepiej rozciągnąć sznurki i od razu sprawdzić osie oraz odległości w kilku miejscach. Jeśli błąd pojawi się już na początku, później będzie powtarzał się na kolejnych odcinkach deskowania.

2. Ustaw pierwszą stronę deskowania

Deski mocuje się do palików wbitych po ich zewnętrznej stronie. Dzięki temu wnętrze szalunku pozostaje wolne, a szerokość ławy można kontrolować od jednej powierzchni deski do drugiej.

Paliki muszą siedzieć w stabilnym gruncie. Jeśli można je łatwo poruszyć ręką, po wlaniu betonu sytuacja raczej się nie poprawi.

Przy miękkim albo rozluźnionym podłożu czasem lepiej wbić palik głębiej albo dołożyć kolejne podparcie niż próbować ratować całość dopiero podczas betonowania.

3. Ustaw poziom górnej krawędzi

To jeden z ważniejszych etapów całej pracy, ponieważ górna krawędź deskowania może później służyć jako wygodny poziom odniesienia podczas betonowania.

Przy kilkudziesięciu metrach ławy najlepiej użyć lasera albo niwelatora. Krótka poziomica sprawdzi się przy kontroli pojedynczego fragmentu, ale ustawianie kolejnych desek tylko względem poprzedniej łatwo prowadzi do narastania błędu.

Jeśli na pierwszym odcinku pomylisz się o kilka milimetrów, a później każdą następną deskę ustawiasz „do tej poprzedniej”, na drugim końcu budynku różnica może być już znacznie większa.

4. Ustaw drugi bok

Po wykonaniu pierwszej strony można ustawić przeciwległy bok szalunku.

Jeśli projekt przewiduje ławę o szerokości 50 cm, właśnie taką szerokość powinno mieć wnętrze deskowania. Nie wystarczy sprawdzić wymiaru tylko na początku i końcu ławy.

Mierz również:

  • przy połączeniach desek,
  • w narożnikach,
  • na dłuższych prostych odcinkach,
  • w miejscach, gdzie teren albo wykop utrudnia stabilne podparcie.

Deska potrafi być dobrze ustawiona przy paliku, a pomiędzy podporami wygiąć się o kilka centymetrów.

5. Usztywnij całą konstrukcję

Po ustawieniu boków zaczyna się najważniejsza część – usztywnianie.

Same pionowe paliki często nie wystarczą. Szalunek powinien być stabilny zarówno na boki, jak i wzdłuż ławy, dlatego stosuje się także ukośne rozpory oraz dodatkowe łączniki pomiędzy poszczególnymi elementami.

Szczególnej uwagi wymagają narożniki. W tym miejscu beton naciska jednocześnie na dwa zbiegające się boki, a słabo spięty narożnik może zacząć się otwierać podczas wypełniania.

Jak usztywnić szalunek, żeby beton go nie rozepchnął?

Świeży beton zachowuje się w szalunku trochę jak ciężka ciecz. Naciska na deski, a im wyższa jest warstwa mieszanki, tym większe znaczenie ma odpowiednie podparcie boków.

Przy niewysokich ławach paliki i rozpory często ustawia się orientacyjnie co około 50–60 cm, ale nie należy traktować tego jak sztywnego przepisu. Rozstaw zależy od kilku rzeczy naraz:

  • grubości i szerokości desek,
  • wysokości deskowania,
  • jakości drewna,
  • gruntu, w który wbite są paliki,
  • sposobu wykonania rozpór,
  • konsystencji mieszanki,
  • tempa i sposobu podawania betonu.

Jeżeli deska pomiędzy podporami wyraźnie ugina się już przy mocnym naciśnięciu ręką, warto dołożyć dodatkowy palik zanim pojawi się beton.

wzmocnienie szalunku ławy fundamentowej

Nie oszczędzałbym też na ukośnych rozporach. Palik dobrze trzyma dolną część deskowania, ale bok może nadal odchylać się górą. Rozpora stabilizuje całą wysokość i przenosi nacisk na grunt poza szalunkiem.

Rozepchnięcie deskowania kosztuje podwójnie. Nie tylko zmienia geometrię ławy, ale zwiększa też zużycie betonu.

Jeśli ława miała mieć 50 cm, a na dłuższym odcinku rozszerzy się do 56–57 cm, przy całym budynku może zniknąć spora ilość dodatkowej mieszanki.

Jak zrobić narożniki szalunku?

Narożnik nie powinien być po prostu miejscem, w którym dwie deski przypadkowo się spotykają. To fragment wymagający dodatkowego spięcia.

Najlepiej połączyć deski tak, żeby jedna stabilizowała drugą, a od zewnętrznej strony dołożyć paliki i ukośne rozpory. Przy wyższym deskowaniu można zastosować dodatkowe kawałki kantówki spinające oba kierunki.

Po wykonaniu narożnika dobrze zmierzyć nie tylko jego położenie, ale również szerokość ław po obu stronach. Właśnie tutaj łatwo zgubić kilka centymetrów, zwłaszcza gdy deski mają różną grubość albo jedna z nich została ustawiona po niewłaściwej stronie linii.

Czy warto dawać folię do szalunku z desek?

Folia nie jest obowiązkowym elementem każdego deskowania fundamentowego, ale w niektórych sytuacjach może być przydatna.

Jeżeli między deskami znajdują się niewielkie szczeliny, folia ogranicza wypływanie zaczynu cementowego i może ułatwić późniejsze rozszalowanie.

Trzeba ją jednak dobrze rozłożyć. Luźny, pofałdowany arkusz może podczas betonowania zostać wepchnięty do środka i pozostawić na powierzchni betonu wyraźne fałdy.

Folia nie powinna też zastępować poprawnego deskowania. Kilkucentymetrowej dziury pomiędzy deskami nie naprawia się cienkim tworzywem – najpierw trzeba poprawić sam szalunek.

Jeśli deski mają być wykorzystane ponownie, można zastosować środek antyadhezyjny przeznaczony do deskowań. Ogranicza on przywieranie betonu i ułatwia późniejsze rozbieranie konstrukcji.

Nie zastępowałbym go przypadkowym olejem odpadowym. Taki materiał nie jest przeznaczony do kontaktu z betonem i gruntem, a jego stosowanie nie ma żadnej technologicznej przewagi nad normalnym preparatem do deskowań.

Jak ustawić zbrojenie w szalunku?

Po wykonaniu deskowania trzeba jeszcze prawidłowo ustawić zbrojenie. Kosz nie powinien leżeć bezpośrednio na ziemi ani opierać się o deski.

Projekt przewiduje odpowiednią otulinę betonową, dlatego pręty ustawia się na dystansach, a od boków również trzeba zachować wymaganą odległość.

Warto sprawdzić, czy kosz jest stabilny i nie przesunie się podczas chodzenia obok fundamentu albo przy podawaniu betonu.

Jeżeli podczas betonowania zbrojenie zacznie opierać się o deskę, w tym miejscu nie będzie już prawidłowej warstwy betonu chroniącej stal.

Co sprawdzić przed przyjazdem betonu?

Ostatnią kontrolę najlepiej zrobić wtedy, gdy betonu jeszcze nie ma w drodze. Jeśli coś trzeba przesunąć, wbić dodatkowy palik albo poprawić narożnik, nadal można zrobić to spokojnie.

Przejdź cały fundament i sprawdź:

  • szerokość ław w wielu miejscach,
  • poziom górnej krawędzi desek,
  • położenie względem osi budynku,
  • narożniki,
  • stabilność palików,
  • ukośne rozpory,
  • łączenia poszczególnych desek,
  • większe szczeliny,
  • zbrojenie,
  • dystanse i otulinę,
  • startery,
  • przepusty przewidziane w projekcie.

Jest też bardzo prosty test: podejdź do gotowego boku i spróbuj mocno nim poruszyć.

Jeśli cały fragment wyraźnie się kiwa, deski odchodzą od linii albo paliki ruszają się w ziemi bez żadnego obciążenia, po wlaniu kilku czy kilkunastu ton betonu raczej nie będzie lepiej.

Przed betonowaniem trzeba również oczyścić wnętrze z kawałków drewna, luźnej ziemi, błota i innych zanieczyszczeń.

Na co uważać podczas betonowania?

Nawet dobrze wykonany szalunek można rozepchnąć niewłaściwym sposobem podawania mieszanki.

Nie warto przez dłuższy czas wylewać całej ilości w jednym miejscu i dopiero później rozprowadzać jej dalej. Powoduje to miejscowo dużo większy nacisk na deski.

Beton lepiej rozkładać stopniowo wzdłuż ławy, jednocześnie go zagęszczając i kontrolując położenie zbrojenia.

Podczas betonowania dobrze, żeby jedna osoba nie zajmowała się wyłącznie wężem czy wibratorem, ale co jakiś czas patrzyła również na szalunek.

Jeżeli:

  • deska zaczyna się wybrzuszać,
  • palik wychodzi z gruntu,
  • rozpora się luzuje,
  • narożnik zaczyna się otwierać,
  • bok odchodzi od wyznaczonej linii,

trzeba reagować od razu. Po wypełnieniu całej ławy poprawka staje się znacznie trudniejsza.

Wypoziomowana górna krawędź desek jest przy okazji bardzo wygodnym punktem odniesienia. Można według niej na bieżąco kontrolować wysokość świeżego betonu.

Kiedy można rozebrać szalunek?

Nie ma sensu zdejmować desek chwilę po zakończeniu betonowania tylko dlatego, że beton z wierzchu zrobił się twardy.

Mieszanka potrzebuje czasu, żeby uzyskać odpowiednią wytrzymałość. Termin rozszalowania zależy między innymi od rodzaju elementu, zastosowanego betonu, temperatury i warunków pogodowych.

Przy ławach boczne deskowanie zwykle nie pracuje tak jak podparcie stropu, ale mimo tego powinno pozostać na miejscu do momentu, w którym beton jest już wystarczająco związany, żeby podczas demontażu nie uszkodzić naroży i powierzchni.

Deski najlepiej zdejmować spokojnie, bez podważania świeżego betonu łomem w taki sposób, żeby odłupywać krawędzie.

Najczęstsze błędy przy szalunku z desek

Za rzadko ustawione paliki. Deska zaczyna wyginać się pomiędzy podporami pod naciskiem świeżej mieszanki.

Brak ukośnych rozpór. Dół może pozostać na miejscu, a górna część deskowania zacznie odchylać się na zewnątrz.

Słabo spięte narożniki. Właśnie tam nacisk działa jednocześnie w dwóch kierunkach.

Ustawianie poziomu tylko krótką poziomicą. Na długim fundamencie kolejne małe błędy mogą się sumować.

Kontrola szerokości tylko w jednym miejscu. Ława może mieć 50 cm przy początku, 47 cm pośrodku i 58 cm kilka metrów dalej.

Zbyt duże szczeliny pomiędzy deskami. Zaczyn wypływa, a powierzchnia betonu robi się nierówna.

Ratowanie dużych szczelin samą folią. Folia może ograniczyć przeciekanie, ale nie zastąpi brakującej deski.

Szalunek rusza się jeszcze przed betonowaniem. To jeden z najprostszych sygnałów, że potrzeba więcej podparcia.

Podawanie dużej ilości betonu w jeden punkt. Powoduje miejscowe zwiększenie nacisku i może rozepchnąć nawet całkiem solidnie wyglądający bok.

Brak obserwacji podczas wylewania. Ruszający się palik poprawiony od razu to drobiazg. Ten sam problem zauważony po związaniu betonu oznacza już krzywą ławę.

Jak zrobić dobry szalunek fundamentów?

Nie trzeba budować przesadnie ciężkiej konstrukcji z ogromnej ilości drewna. Szalunek ma być przede wszystkim odpowiednio sztywny do wysokości ławy i sposobu betonowania.

Najwięcej uwagi warto poświęcić trzem rzeczom: szerokości, poziomowi i usztywnieniu.

Jeśli wymiary zgadzają się z projektem, deski są wypoziomowane, narożniki dobrze spięte, a paliki i rozpory nie pozwalają konstrukcji się przesuwać, sam etap betonowania staje się znacznie spokojniejszy.

Grube deski są pomocne, ale same nie zrobią dobrego szalunku. O tym, czy całość wytrzyma nacisk świeżego betonu, decyduje przede wszystkim sposób, w jaki zostały podparte i połączone.

Avatar photo

Adam Wąsik

Budownictwo to moja pasja i mam nadzieję, że na moim blogu przekażę Wam jak najwięcej wiedzy.

View all posts by Adam Wąsik →